Nasz człowiek w TO!TV – Paweł Kondrat

11/03/2016 Inne

Poniżej prezentujemy wywiad z Pawłem Kondratem, naszym absolwentem. Pawłowi życzymy dalszych sukcesów.

Pochodzi z Dąbrowy Białostockiej, gdzie skończył Liceum Ogólnokształcące. Do Warszawy przyjechał na studia dziennikarskie. Rozpoczął karierę prezentera telewizyjnego. To było jego marzenie z dzieciństwa, które się spełniło. Dziś na eventach ma okazję siedzieć w jednym rzędzie z Dodą i Dorotą Gardias. Jak dokonać tego wszystkiego?

21-letni Paweł Kondrat mieszka obecnie w Warszawie, gdzie trzy lata temu przeprowadził się ze swojej rodzinnej Dąbrowy Białostockiej. Skończył tu Liceum Ogólnokształcące. Wybrał się w drogę po marzenia. Do stolicy. Od dziecka chciał zostać prezenterem telewizyjnym, a jego marzenia szybko się spełniły. Dziś kończy studia dziennikarskie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego i pracuje w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej TO!TV.

Mariusz Bykowski: Jak trafiłeś to telewizji?

Paweł Kondrat: Moim marzeniem było, aby zaistnieć na szklanym ekranie. Nie ukrywam, że w dzieciństwie miałem bujną wyobraźnię, miałem w głowie fantazje, w których widziałem siebie jako prowadzącego program, w roli showmana. To było dosyć odległe marzenie, bo zawsze wyobrażałem sobie, że potrzeba do tego wielu znajomości i sporo szczęścia, ale udało mi się. Do TO!TV dostałem się dzięki castingowi, dalej wszystko potoczyło się bardzo szybko. Udało mi się zachwycić dyrekcję. Monice Goździalskiej (dyrektor programowej – red.) spodobała się moja osoba, moja szalona, pozytywna energia i mój optymizm. Zaowocowały także wiara i ambicja – to chyba najważniejsze.

Co na to twoi bliscy? Uwierzyli?

– Rodzina na początku podchodziła do tego wszystkiego z dużym dystansem. Gdy się udało, byli bardzo zaskoczeni, ale stwierdzili, że zawsze we mnie wierzyli, mając na myśli moje marzenia. Wszyscy mi kibicują trzymają kciuki, życzą dalszych sukcesów. To daje niesamowitego kopa do działania. Z samej Dąbrowy dostaję sporo pozytywnych wiadomości.

To twoje pierwsze doświadczenie z mediami, czy po drodze miałeś już kontakt z prasą lub telewizją?

– Studiuję dziennikarstwo, jednak nie miałem wcześniej do czynienia z dziennikarstwem telewizyjnym. Na studiach miałem zajęcia z pracy z kamerą, co – nie ukrywam – było pomocne. Wcześniej pisałem też do portali internetowych.

 W TO!TV masz swój własny program, właściwie nie jeden. O czym są?

– Social Man to jest mój czołowy program, który powierzyła mi dyrektor programowa. Jest to program o mnie, o osobach uzależnionych od mediów społecznościowych. Nagrywam filmy z perspektywy mojego telefonu, pokazując życie tych osób, nie ukrywając przy tym, że każdy w mniejszym lub większym stopniu jest w dzisiejszych czasach uzależniony od social media i ma na telefonie zainstalowaną choć jedną taką aplikację. Cały czas rozkręcamy się z tym programem.

Drugim z nich jest TO! Śmieszne, gdzie zajmuję się przeglądaniem filmów z YouTube, komentuję je, oceniam. Staram się robić interakcję z widzami, aby było o tym głośno, aby sami podsyłali mi fajne filmiki, komentowali.

Kolejny z programów, który będę prowadził, jest jeszcze w powijakach. Będzie to program plotkarski o – można powiedzieć – detektywistycznym charakterze. Wraz z Sebastianem Sępką będziemy omawiać kulisy polskiego showbiznesu. Nic się przed nami nie ukryje. Poza tym, codziennie pojawiam się w programie śniadaniowym TO! Witaj, emitowanym na żywo od poniedziałku do piątku o godzinie 10.50. Tam robię przegląd plotek, komentuję ciekawe wydarzenia dziejące się w Polsce.

TO!TV to telewizja lifestylowa, nie ma tu żadnej polityki, sama muzyka i rozrywka. To jest nie do opisania, kiedy masz możliwość chodzić po czerwonym dywanie, pozować na ściance, mieć możliwość siedzenia w jednym rzędzie z Dodą, Rafałem Maślakiem czy Dorotą Gardias.

Jak traktujesz pracę w telewizji? Jest to dla ciebie jedynie przygoda, może sposób na życie albo wyzwanie?

– To przygoda i jednocześnie wyzwanie, ponieważ mogę sprawdzić siebie, sprawdzić na ile moje marzenia z dzieciństwa mają przełożenie na rzeczywistość. Te prawie trzy lata studiów, to, że mogłem uczestniczyć w tworzeniu stacji telewizyjnej, przy gali otwarcia, to są rzeczy, które mogę już wpisać w CV. Sam fakt, że mogę uczestniczyć w tym projekcie jest mega doświadczeniem, ale i sporym wyzwaniem.

Już wiesz, jak ułożysz sobie karierę w mediach? Zostaniesz na dobre w TO!TV czy czekasz jeszcze na ofertę życia?

– Wszystko zależy od tego, jak mnie widzi dyrektor stacji. Nie ukrywam, że wierzy we mnie, więc dodaje mi to sporo energii i podnosi na duchu. Zobaczymy jak się ułoży życie. Mam nadzieję, że będziemy dalej robić tu ciekawe rzeczy.

Czy praca w studiu telewizyjnym, gdzie celuje w ciebie kilka kamer, nie jest dla ciebie stresująca?

– Przed kamerą nie czuję żadnego stresu. Jestem zdeterminowany, nie czuję żadnej tremy, a praca jest dla mnie przyjemnością. Z każdym kolejnym nagraniem jest coraz lepiej, zbieram więcej pozytywnych komentarzy dotyczących odcinków, a to uskrzydla, daje „powera” do dalszej pracy.

Czy jest jakaś recepta, czy masz jakieś rady dla młodych ludzi, którzy chcieliby pójść w twoje ślady lub rozpocząć karierę m.in. w mediach?

– Muszę powiedzieć, że nie żałuję wyboru dąbrowskiego liceum. Naprawdę nie ma potrzeby wyjeżdżać gdzieś dalej, aby kontynuować naukę w szkole średniej. Uważam to za czystą głupotę. Posiadanie ambicji i chęci do nauki sprawia, że tak naprawdę traci znaczenie to, jaką szkołę wybierzemy.

Należy być ambitnym i nie poddawać się. Powinniśmy wierzyć w siebie. Ja wierzyłem, że kiedyś uda mi się zostać prezenterem i to się udało. Kiedy marzenia z dzieciństwa się spełniają, to jest to wspaniałe uczucie, coś nie do opisania. Każdemu życzę takich doświadczeń.

Dziękuję za rozmowę.

(mby)

Godziny emisji programów Pawła Kondrata:
„TO! Social Man” – poniedziałek godz. 15, czwartek godz.15, piątek godz. 12, niedziela o godz. 17.
”TO! Śmieszne” – czwartek godz. 12, piątek godz. 17, niedziela godz. 16.

Po za tymi programami codziennie można go oglądać w programie „TO! Witaj” o 10.50. Komentuję tam i omawia polskie gwiazdy showbiznesu.

Poczynania Pawła Można śledzić na jego profilach społecznościowych: TO! SocialMan, TO! Śmieszne oraz na Instagramie i Snapchacie: tosocialman.

Program telewizyjny TO!TV 27 lutego przejął schedę po nieistniejącym już kanale iTV. To kanał muzyczno-rozrywkowy skierowany dla całej rodziny. Można tam obejrzeć programy m.in. kulinarne i sportowe. Kanały: Cyfrowy Polsat (191), NC+ (220), Neostrada TP z telewizją (109), Vectra (718), UPC (863), TOYA (670), Netia (158).

Paweł Kondrat przy pracy (materiały nadesłane przez Pawła Kondrata. Zdjęcia: Jarosław Antoniak i Piotr Kurczuk):

abd32cf6a605c389ab4196de2c73193b 060ef157b572db56f3882134009488e8 d07661d5b9b4cae33902a77c85788d3f 5e57aa704f6d49c8cdfbe3b92b9d68a5 87371ac2446b53b071fbaa63573c2d64 12d8735aa16cdd8d17f5ab46b64e770f 01d5ccd1ec871f7b2b2ed7a740189e6a 683bd6d250a2d045b7a66b1ee0d5b7bc c52bf357b5b9be6f3000c45e55896074